Testy praktyczne- jak wyglądają, jak zdać egzamin

Po uzyskaniu pozytywnego wyniku z egzaminu teoretycznego mamy aż pół roku na odbycie egzaminu praktycznego. Nie warto jednak zwlekać z decyzją zbyt długo, bowiem informacje teoretyczne oraz praktyczne umiejętności doskonale się uzupełniają. Oczywiście, by zapisać się na państwowy egzamin należy dopełnić szeregu formalności. Przede wszystkim więc składamy w najbliższym WORD-zie (czyli wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego) stosowne dokumenty, obejmujące: dowód wpłaty 140 za egzamin praktyczny (lub 170 złotych za obie części), dokument tożsamości (do weryfikacji), wnioski – o udział dodatkowego egzaminatora lub o udział instruktora, który nas szkoli a także numer identyfikacyjny nadany nam jako kierowcy przez OSK (ośrodek szkolenia kierowców). Po złożeniu niezbędnych dokumentów WORD wyznacza datę egzaminu, poparte stosownym zaświadczeniem.

Jak wygląda egzamin praktyczny?

Nadszedł dzień, w którym przeprowadzany jest egzamin praktyczny. Ustalona godzina, zestresowani mniej lub bardziej stawiamy się w określonym uprzednio miejscu. Po potwierdzeniu naszej tożsamości oraz okazaniu niezbędnych dokumentów możemy rozpocząć procedurę. Pierwszym etapem jest sprawdzenie umiejętności wykonywania podstawowych czynności w zakresie kierowania pojazdem i nie tylko – na placu manewrowym. Dobry kierowca musi bowiem nie tylko wykazać się zdolnością kierowania, ale też potrafić skontrolować stan techniczny pojazdu (oczywiście w sposób amatorski, nie profesjonalny).

W dalszej części jazdy na placu manewrowym sprawdzana jest umiejętność: ruszania z miejsca, zawracania, parkowania. Kolejnym etapem – który budzi większe obawy wśród kursantów – jest weryfikacja zdolności do uczestnictwa w ruchu drogowym. Ta część egzaminu odbywa się na publicznych drogach i obejmuje takie zadania jak m.in.: wjazd na drogę z obiektu przydrożnego, jazdę drogami dwukierunkowymi (z jednym oraz dwoma pasami ruchu), jazdę drogami jednokierunkowymi o różnej liczbie wyznaczonych i niewyznaczonych pasów ruchu, poruszanie się po skrzyżowaniach rożnego rodzaju, przejazdy przez przejścia dla pieszych, wykonanie manewru parkowania, manewru zawracania na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, przejazd przez torowisko (tramwajowe tudzież kolejowe), wykonanie manewru wyprzedzania/wymijania, a także hamowanie z co najmniej 50 km/h do miejsca, które wskaże egzaminator.

Co ciekawe, podczas egzaminu w „terenie”, w pojeździe mogą, prócz egzaminatora oraz osoby egzaminowanej, również kandydaci na egzaminatorów (w charakterze asystentów), tłumacze przysięgli, osoby sprawujące nadzór nad procesem egzaminacyjnym, w imieniu wojewody, a także instruktor prowadzący na wniosek osoby egzaminowanej. Na placu manewrowym natomiast osoba kierująca przebywa w aucie sama, realizując kolejne zadania.

Nie zawsze można przeprowadzić część praktyczną egzaminu do końca. Dyskwalifikującymi elementami są m.in. zagrażające życiu lub zdrowiu zachowanie kierowcy na placu manewrowym, a także kwestie formalne: brak dokumentu tożsamości, niestosowne zachowanie względem egzaminatora (np. propozycje przekupstwa), brak zaświadczenia lekarskiego lub niespełnienie wymogów zdrowotnych, odmowa poddania się badaniu weryfikującemu obecność środków odurzających w organizmie kursanta.