Certyfikacja ma znacznie

Okazuje się, że w dalszym ciągu na rynku pojawiają się problemy związane z certyfikacją urządzeń. Nie inaczej jest, niestety, w przypadku agregatów prądotwórczych.

Agregaty bez CE nie mogą być sprzedawane w Unii

Produkty bez znaku CE cały czas pojawiają się na rynku. Sytuacja wydaje się absurdalna przede wszystkim dlatego, że sprzedaż produktów pozbawionych tego oznaczenia jest nielegalna na terenie całej Unii Europejskiej. Oczywiście firmy prowadzące działalność w Chinach znalazły na to sposób – stosują znak, który wygląda bardzo podobnie do europejskiego certyfikatu.

Nie tylko znak CE się liczy

W przypadku agregatów prądotwórczych obowiązkowe dyrektywy to:

  1. Dyrektywa Maszynowa: 2006/42/WE (98/37/WE) – rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 21 październik 2008 r. Dz. U. Nr 199 poz. 1288

  2. Dyrektywa kompatybilności Elektromagnetycznej 2004/108/WE Aneks II – Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 13 kwiecień 2007 r. Dz. U. Nr 82 poz. 556

  3. Dyrektywa niskonapięciowa: 2006/95/WE – Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 21 sierpień 2007 r. Dz. U. Nr 155 poz. 1089

  4. Dyrektywa dotycząca emisji hałasu do środowiska przez urządzenia używane na zewnątrz: 2000/14/WE z uwzględnieniem zmian dyrektywy 2005/88/WE – Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 21 grudzień 2005 r. Dz. U. Nr 263 poz. 2202

Źródło – artykuł Dobre agregaty prądotwórcze

Zawsze sprawdzaj, co kupujesz

Agregaty prądotwórcze to urządzenia, które są stosunkowo skomplikowane, więc dokonując zakupu nigdy nie powinniśmy iść na skróty. Sprawdźmy dokładnie wszystkie informacje i przyjrzyjmy się certyfikaty. I jeśli mamy jakiekolwiek informacje, zrezygnujmy z zakupu – choćby cena była naprawdę atrakcyjna.